1 września 2017

Andare per bacari a Venezia - co to znaczy ?

Jeśli chcesz zrobić coś innego w Wenecji, jeśli chcesz poczuć się przez moment jej mieszkańcem, spróbuj bacaro-tour.


Andare per bacari w Wenecji oznacza spacer po typowych weneckich lokalach - bacari, degustując ciccheti i popijąc ombra.
Bacari to forma starożytnych karczm, w tym momencie bary, których termin pochodzi z dialektyki weneckiej, gdzie "far bàcara" oznacza świętowanie.
Cicchetti to forma weneckich i niedrogich przekąsek serwowanych przez cały dzień w bacari. Cicchetti są w miarę tanie. Ich cena waha się od 1 do 3 euro.


Cichetti jest swego rodzaju odpowiedzią Wenecji na hiszpańskie tapas. Niektóre bary w Wenecji wywiesiły nawet kartki, na których tłumaczą cichetti hiszpańskim słowem tapas, ale moim zdaniem jest to trochę średnio trafione.

Cichetti można spróbować jako przekąskę przed kolacją lub jako cały posiłek, zamawjając kilka talerzy. 
Jest to najtańszy sposób na posiłek w Wenecji, na pewno lepszy i w bardziej lokalnej atmosferze!

Natomiast ombra (wł. cień) to kieliszek niedrogiego domowego wina. Słowo wywodzi się z dawnych czasów, kiedy to kupcy handlowali winem w cieniu bazyliki św. Marka, co zapewniało im naturalne ochłodzenie.

Ja lubię pomysł andare per bacari czyli odwiedzenie kilku barów w ciągu wieczoru.
Andare per bacari o zachodzie słońca to chyba najlepszy sposób na zasmakowanie życia w mieście.
To właśnie wieczorem jednodniowi turyści wyjeżdżają z miasta. 
To wtedy Wenecja pokazuje swoją najbardziej autentyczną i popularną stronę, tę, w której miejscowe bacari przepełnione są przez jej mieszkańców.

Oto moje ulubione Bacari, gdzie można spróbować wspaniałe ciccheti popijając ombra :-)

Il Paradiso Perduto
Fondamenta Misericordia 2540,
30100 CannaregioVenezia VE

Il Santo Bevitore
Cannaregio 2393/A
30121 Venezia VE

Osteria Vecia Carbonera
Canneregio 2329
30100 Venezia VE

Birreria Zanon  
Fondamenta dei Ormesini 2735
30121 Venezia VE


Kilka zdjęć z moich wypadów do Wenecji na Bacari :-)








Spodobało się ? Podaj dalej!

Zapraszam do dołączenia mojej grupy facebookowej - Włochy po mojemu ;-)

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)


1 komentarz:

  1. Zazdroszczę. Byłam w Wenecji dawno temu i pamiętam tylko, że na nic nie było mnie stać...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.