27 października 2017

Gnocchi z krewetkami i cukinią

Delikatne gnocchi z krewetkami i cukinią.
Nic dodać nic ująć – po prostu trzeba je zrobić.
Gnocchi zrobione w ten sposób zachwycają prostotą.
Jeśli macie ochotę na prosty i naprawdę doskonały obiad to ten przepis jest dla Was.
Zapraszam :-)


Składniki dla 2 osób:
  • 400 g ziemniaków
  • 100 g mąki pszennej 
  • 300 g krewetek
  • 2 małe cukinie
  • 125 ml białego wytrawnego wina
  • 1 łyżeczka warzywka naturalnego bez glutaminianu, bez chemii(naturalna vegeta)
  • świeże zioła*
  • pieprz do smaku 
*Ja użyłam cząber i tymianek

Przygotowanie :
Ziemniaki myjemy i nie obieramy. Wkładamy do garnka z wodą i gotujemy przez około 45 minut. Odcedzamy jeszcze gorące i  obieramy ze skórki.
Rozcieramy dokładnie praską do ziemniaków lub mielimy w maszynce do mięsa.
Studzimy. Następnie dodajemy mąkę.
Zgarniając składniki do środka, szybko łączymy je ze sobą w kulę.
Kroimy na kawałki, dłońmi rolujemy wałeczki o średnicy około 1 cm, podsypując odrobiną mąki w razie konieczności. Kroimy na 1cm kawałki.
Gnocchi można pozostawić w takim kształcie lub zrobić na ich powierzchni wgłębienia widelcem - odciskając go wklęsłą stroną.
Powiem szczerze, że ja nigdy tego nie robię. Zawsze jem malutkie bez wgłębienia.
Szykujemy sos.
Obieramy krewetki. Jeśli nie potrafisz tego zrobić - skorzystaj z mojego poradnika krok po kroku! Link do poradinka tutaj.
Na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy obrany czosnek.
Gdy patelnia zacznie się rozgrzewać i zacznie pachnieć powoli czosnkiem
dodajemy cukinie pokrojone na plasterki. Chwilę dusimy i dodajemy krewetki.
Dodajemy i redukujemy dla uzyskania smakowitego sosu. Dodajemy warzywko, świeże zioła i pieprz, doprawiamy do smaku.
Wszystko mieszamy na niezbyt dużym ogniu, aż do uzyskania gładkiej konsystencji.
Gotujemy gnocchi w dużej ilości osolonej wody, wyławiamy łyżką cedzakową jak tylko wypłyną na powierzchnię.
Dodajemy gnocchi do naszego sosu. Mieszamy.
Podajemy natychmiast.

Smacznego!

Spodobało się ? Podaj dalej!


Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

Zapraszam do dołączenia mojej grupy facebookowej - Włochy po mojemu ;-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.