7 grudnia 2017

10 najciekawszych jarmarków świątecznych we Włoszech - Polki polecają

A gdyby tak kupić bilet na samolot do Włoch i zafundować sobie klimatyczny, przedświąteczny weekend na jarmarkach ?
Okres grudnia to niepowtarzalna okazja do zwiedzenia licznych jarmarków świątecznych.
Temperatury spadają, zapach cynamonu unosi się w powietrzu, a jarmarki bożonarodzeniowe pojawiają się na prawo i lewo.
Ja nie mogę wsątpić w pełni w świąteczną atmosferę, dopóki nie odwiedzę jakiegkolwiek.
Są nie tylko piękne i klimatyczne (są również świetnym miejscem na zrobienie świątecznych prezentów), ale również stanowią świetny sposób na poznanie lokalnych tradycji, kuchni i lokalnego rękodzieła.


Miesiąc temu zaprosiłam do współpracy kilka wielbicielek włoskich klimatów. Poprosiłam aby każda wybrała jeden z jarmarków we Włoszech i napisała o nim kilka słów.
Znalazłam dziewięć wspaniałych kobiet, które zdecydowały się podzielić ze mną i z Wami, swoją wiedzą. 

Mam taką cichą nadzieję, że każdy znajdzie coś tutaj dla siebie, zarówno tradycjonaliści, jak i poszukiwacze nietypowych świątecznych destynacji. 
BEATA KEMPA POLECA JARMARK W MERANO
W Merano odbywa się jeden z najbardziej znanych jarmarków we Włoszech.
Nad straganami roznosi się cudowny zapach cynamonu, pieczonych kasztanów i grzanego wina. Można skosztować dań rybnych, grzybów w sosie śmietankowym z pietruszką i wiele innych specjałów.
Rozbudza się ochota na myszkowanie wśród stoisk ze wspaniałymi, ręcznie wyrabianymi przedmiotami i produktami regionu. 

To przytulne miejsce jest szczególnie piękne wieczorem, kiedy dekoracyjne światła tworzą romantyczną atmosferą. 
Największe wrażenie zrobił na mnie spacer wzdłuż uzdrowiskowej promenady. W okresie jarmarku jest ona pięknie oświetlona przez kolorowe lampki.
Nigdzie nie widać śladów pośpiechu czy zabiegania.
Dzieci mogą korzystać z lodowiska przy Thermenplatz lub przyłączyć się do zajęć prowadzonych w drewnianej chatce Goldys Häuschen przy placu Pfarrplatz.
Przy okazji jarmarku można się ukulturalnić, zwiedzając galerię Kunst Meran, muzeum miasta w Palais Mamming lub muzeum w miejskim pałacyku książęcym Landesfürstliche Burg.

ASIA AUTORKA BLOGA SZLAKAMI SYCYLII POLECA JARMARK W ACIREALE
Jarmarki bożonarodzeniowe cieszą się na całej Sycylii coraz większą popularnością i właściwie w każdym mieście i miasteczku czy nawet domu handlowym napotkacie coś na obraz kiermaszu świątecznego. Niektóre są zorganizowane z gustem inne powiewają tandetą...
Według mnie we wschodniej Sycylii warto odwiedzić świąteczne Acireale, miasto położone w prowincji Katanii, słynące ze swojej barokowej architektury i drugiego we Włoszech co do rozmachu karnawału zaraz po Wenecji. 

Co roku, od początku grudnia do 6 stycznia, główna ulica miasta, Corso Umbero i Plac Katedralny (Piazza Duomo) rozbłyskują w świetle świątecznych dekoracji. 
Szopka bożonarodzeniowa i drewniane chatki, w których lokalni producenci sprzedają swoje dobra sprawiają, że atmosfera jest tu zawsze bardzo świąteczna. 
Możemy tutaj skosztować i nabyć lokalne produkty, słodycze i ręcznie wykonane ozdoby. Towarzyszy nam muzyka z głośników lub w wykonaniu lokalnych grup folklorystycznych czy też artystów ulicznych. Zawsze kręci się po centrum Święty Mikołaj rozdający maluchom słodycze oferowane przez sponsorów.
Dla najmłodszych organizowane są przez cały okres świąteczny koncerty, spektakle, konkursy i laboratoria artystyczne w Domku Świętego Mikołaja, wielkiej sali przy Placu Katedralnym, która swoją magią oczarowuje małych gości.
Wizytując jarmark w Acireale trzeba też koniecznie przejść się tzw. Szlakiem Szopek Bożonarodzeniowych (Itinerario dei Presepi). 

Acireale słynie ze swojej imponującej kolekcji i tradycji w ręcznej ich realizacji. Podążając Szlakiem Szopek odwiedzamy kilka przepięknych kościołów i sal, w których możemy podziwiać prawdziwe dzieła sztuki. Zawsze zachwyca mnie tu różnorodność stylów i materiałów oraz wzrusza zapach drewna, siana i świec. Najsłynniejsza jest tzw. Szopka z XVII Wieku (Presepe Settecentesco) znajdująca się w wykutej w lawicznej skale grocie w malutkim kościółku św. Maryi Śniegowej (Santa Maria della Neve). Postacie mają tu realne rozmiary, a z realizacją tej opery związana jest ciekawa historia.
Po wizycie odświętnego Acireale jesteśmy więc bogatsi nie tylko o kilka pamiątek z folklorystycznych straganów. Jarmark w Acireale jest kompletnym doświadczeniem pozwalającym zabawić się oraz skosztować kawałka bogatej kultury sycylijskiej.

ANNA AUTORKA BLOGA POD SŁOŃCEM ITALII POLECA JARMARK W COMO
Do Como mam bardzo blisko i od kilku lat bywam w mieście regularnie na świątecznym jarmarku, a każdego kto mnie pyta o bożonarodzeniowe jarmarki w Lombardii odsyłam właśnie tam. Dlaczego?
Przepiękne iluminacje jakie ozdabiają cały Piazza Duomo i niesamowite animacje wyświetlane na murach Palazzo del Broletto zaskakują i dzieci, i dorosłych. 

W Como, jak nigdzie indziej w Lombardii, czuć magiczny klimat, charakterystyczny dla wyjątkowego okresu w roku. Zdecydowanie polecam ten kierunek, najlepiej po zmroku!
MARZENA AUTORKA BLOGA LA MIA LOMBARDIA POLECA JARMARK W MEDIOLANIE
Kilka lat temu miałam okazję odwiedzić Milano wraz z rodziną w okresie bożonarodzeniowym. Mieliśmy napięty grafik, ale udało nam się zobaczyć wszystkie zaplanowane atrakcje takie jak San Siro czy Ostatnia Wieczerza. 
Na koniec udaliśmy się na rynek, gdzie mogliśmy w pełni poczuć atmosferę świąt. Galleria Vittorio Emanuele II prezentowała się magicznie. 
Ogromna choinka ustawiona w sercu domu handlowego była obwieszona kryształkami Swarovskiego i robiła efekt WOW. 
A do tego mogliśmy pospacerować wokół Duomo i zakupić świąteczne gadżety i przysmaki (grzaniec i słodkości!) w iście jarmarcznej atmosferze.
KAMILA AUTORKA BLOGA KAMILA FRONTINO POLECA JARMARK W CREMONIE
Położona około 1,5 godziny drogi od Mediolanu Cremona to miasto pełne historii, sztuki i kultury. Nierozerwalnie związane muzyką, nie tylko przez wiele festiwali i koncertów organizowanych przez cały rok, ale także przede wszystkim ze względu na swoją tradycje związaną z Antonio Stradivari. 
Jest jednym z miast Lombardii, które niewątpliwie warto odwiedzić.
W 2017 r. Cremona i jej prowincja należą do Europejskiego Regionu Gastronomii - Lombardia Orientale, wraz z prowincjami Mantua, Brescia i Bergamo.
Obchody Świąt Bożego Narodzenia w Cremonie w tym roku odbywać się będą od 5 grudnia 2017 r. Do 6 stycznia 2018 r. I obejmować będą bogaty kalendarz pokazów artystycznych, kulinarnych oraz winiarskich a także warsztatów i zabaw dla dzieci, wystaw szopek itp.
Jarmark świąteczny w Cremonie ma miejsce na centralnym placu Piazza Stradivari, oraz pobliskich uliczkach: Via Baldesio i Cortile Federico II. 
Na mercatino w Cremonie można znaleźć m.in: ozdoby świąteczne, świąteczne upominki, włoskie i etniczne rzemiosło, produkty ekologiczne i fair trade,zabawki i artykuły dla dzieci oraz regionalne słodycze i typowe produkty takie jak np. nugat (wł. il torrone).
MAJA KRAJANOWSKA AUTORKA STRONY PODRÓŻ DO RZYMU POLECA JARMARK W RZYMIE
Wieczne Miasto / centrum chrześcijaństwa w grudniu przepięknie ubiera się w bożonarodzeniowe ozdoby, stwarzając niepowtarzalną atmosferę nadchodzących Świąt. Ten rok jest wyjątkowy, ponieważ na Placu Św. Piotra stoi nasz polski świerk pochodzący z Mazur. Jest darem Polaków dla Ojca Świętego.
Nie brakuje tu również jarmarków świątecznych, gdzie można znaleźć oryginalne drobiazgi, wyroby lokalne, ceramikę, biżuterię czy ręcznie robione upominki pod choinkę, a zmęczeni zakupami mogą odpocząć delektując się regionalnymi daniami i przekąskami: ciastem, słodkimi kasztanami i grzanym czerwonym winem.
Najpopularniejszy jarmark świąteczny w Rzymie rozkłada swoje kramy na malowniczej barokowej Piazza Navona. W tym roku plac wypełni się straganami 2 grudnia i będzie czynny do 6 stycznia.
Jarmark z Placu Navona charakteryzuje się nie tylko najróżniejszymi dekoracjami bożonarodzeniowymi, ale przede wszystkim ozdobami i figurkami, które Rzymianie dokładnie wybierają do budowy swoich domowych szopek betlejemskich. Często po wielu latach uzupełniania „presepe” stają się one małymi miastami, które oczarowują przychodzących gości i wszystkich tych, którzy mają szczęście je oglądać.
Jarmarki świąteczne w Wiecznym Mieście znajdują się w różnych miejscach nie tylko w centrum, ale i w mniej znanych dzielnicach, takich jak Tuscolano, Centocelle czy Appio Latino. Każdy z nich jest odwiedzany przez mieszkańców Rzymu, którzy niecierpliwie co roku ich wyczekują. W tym roku po raz pierwszy powstało Miasteczko Św. Mikołaja - dedykowane najmłodszym w siedzibie Rzymskiej Grupy Historycznej na Via Appia Antica 18. Obok tradycyjnego jarmarku, dzieci będą miały możliwość czynnie uczestniczyć w różnego typu laboratoriach świątecznych, pisząc listy do Św. Mikołaja, rysując czy słuchając bajek i zimowych opowieści...

AGNIESZKA AUTORKA BLOGA ZALEŻNA W PODRÓŻY POLECA JARMARK W BOLONII
Cztery lata temu wybrałam się w grudniu do Bolonii. Ten dość spontaniczny pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Miasto zachwyciło mnie o tej porze roku. Nie dość, że świeciło piękne słońce, pozwalając na spacery z odpiętą kurtką, to jeszcze miasto było przepięknie udekorowane. Na Piazza del Nettuno stała olbrzymia choinka, w słynnych portykach zawieszone były girlandy i lampki, a dominująca nad miastem wieża Asinelli pokryta była ścianą białych światełek.
Na kolejnych ulicach i placykach porozstawiane były niewielkie jarmarki. Pamiętam, że największe wrażenie zrobił na mnie ten w krużgankach kościoła Santa Lucia. Tutaj na licznych stoiskach sprzedawano nic innego, tylko... figurki do bożonarodzeniowej szopki. Kupujący mogli nabyć nie tylko tradycyjny domek z Jezuskiem i Maryją, ale też całą drogę z Nazaretu, drwali, muzykantów, rolników, kupców i setki zwierzaków. Wyroby były ręcznej roboty i mała figurka potrafiła kosztować nawet 100 euro. 

Drogo? Drogo. Ale i tak zapragnęłam je mieć!
Więcej informacji o Bolonii znajdziecie u mnie na blogu (http://pozornie-zalezna.blog.pl/zwiedzanie-bolonii/). Za udostępnienie zdjęcia dziękuję Bologna Welcome.

BARBARA AUTORKA BLOGA EMILIA ROMAGNA Z PRZEWODNIKIEM POLECA SAN MARINO
A może chcecie wybrać się na jarmark za granicę? 
W San Marino co roku bożonarodzeniowe uroczystości przynoszą magię na wzgórzu Titana - światła, targi świąteczne, z charakterystycznymi drewnianymi chatami, w których można znaleźć inspiracje dla dorosłych i dorosłych, park tematyczny „Wioska Cudów” z domem Świętego Mikołaja i psikuśnych Elfów, lodowisko w sugestywnym otoczeniu Groty Kuszników... Artyści uliczni, żonglerzy, koncerty i pokazy rozgrzeją atmosferę, a przepięknych widoków, z których słynie ta Najjaśniejsza Republika na pewno nie zabraknie. 
AGNIESZKA AUTORKA BLOGA UWIELBIAM WŁOSKIE KLIMATY POLECA AOSTĘ
Dolina Aosty to najmniejszy region Włoch usytuowany na północy w samym sercu Alp, przy granicy z Francją i Szwajcarią. 
Dolina Aosty w tym sezonie jest znana jest przede wszystkim fanom sportów zimowych. Mimo, że w dolinie wiele wiosek organizuje swoje mini targi świąteczne, dzisiaj chcę zaproponować Wam “Marché Vert Noël”, Targ Bożonarodzeniowy w samym sercu Doliny Aosty – w miasteczku Aosta.
Targ odbywa się w okolicy Teatru Rzymskiego (Teatro Romano) i trwa od 25 listopada 2017 do 7 stycznia 2018. Można go odwiedzać od niedzieli do piątku w godzinach od 10:00 do 20:00, a w soboty aż do późnych godzin wieczornych (23:00). Podczas trwania targu wejście odwiedziny ruin Rzymskiego Teatru wyjątkowo są darmowe więc warto skorzystać z tej okazji.
Odwiedzając market można spróbować przepysznych lokalnych specjalności (ser fontina, lokalne wyroby, pieczone kasztany, lokalne słodkości, ciasta i wiele innych), lokalne wina, zakupić ręcznie wyrabiane drewniane pamiątki i prezenty, którymi szczyci się ten region, a także ręcznie robione mydła, świece, akcesoria ceramiczne, antyki, materiały, dekoracje świąteczne i wiele, wiele innych. Na targ składają się dziesiątki drewnianych i udekorowanych budek. Dolina Aosty słynie z rzemieślniczego kunsztu w alpejskim stylu, dlatego warto spojrzeć na te liczne lokalne wyroby.
Czym targ ten różni się od pozostałych? Na pewno można poczuć się wyjątkowo spacerując pomiędzy (dobrze zachowanymi) ruinami rzymskimi, ale na uwagę zasługuje również unikalny miks - region jest bardzo mocno ‘francuski’ ze względu na swoje położenie i historię, co da się zauważyć zarówno w lokalnym jedzeniu, jak i mentalności, języku.

A CO POLECAM JA ?
Południowy Tyrol, położony wzdłuż granicy Włoch z Austrią i Szwajcarią, słynie na całym świecie ze swoich świątecznych jarmarków.
Gdy zbliżają się święta, prawie wszystkie miasta regionu wypełniają swoje place świątecznymi straganami !
Ale najbardziej znanym w Południowym Tyrolu jest Christkindlmarkt na Piazza Walter w Bolzano.
Bolzano to malownicza miejscowość położona w regionie Trydent-Górna Adyga na północy Włoch. Co roku od ponad 26 lat odbywa się tu jeden z najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych we Włoszech.
W 80 drewnianych chatkach, miejscowi rzemieślnicy prezentują swoje wyroby m.in. świąteczne ozdoby, drewniane rzeźby, świece i pyszny, złoty miód.
Znajdziesz tutaj dużo stoisk wypełnionych tradycyjnymi daniami i regionalnymi specjałami. Popularne są tu świąteczne smakołyki, takie jak ażurowe ciastka z cukrem pudrem i marmoladą: furtaies, krapfen czyli pączki, czy Boznar Zelten będący wypiekiem z orzechami, bakaliami i rumem.
Pitne miody, grzane wino i gorący sok z jabłek to nieodzowne elementy wizyty na bożonarodzeniowym jarmarku w Bolzano.
Co ważne, wszystko co oferują sprzedawcy, pochodzi wyłącznie z Górnej Adygi.
W tym roku jarmark odbywa się od 24 listopada do 6 stycznia.
Rezerwujcie wolny weekend jak najszybciej, bo czasu zostało już naprawdę niewiele!

Spodobało się ? Podaj dalej!

Zapraszam do dołączenia mojej grupy facebookowej - Włochy po mojemu ;-)

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)

3 komentarze:

  1. Och z przyjemnością odwiedziłabym wszystkie! Kocham jarmarki, stoiska z ozdobami, pyszne jedzenie domowego wyrobu :) Godzinami mogłabym spacerować między tym wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja polecam jarmark we Wrocławiu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Cieszę się, że tu jesteś :-)
Jeszcze bardziej się ucieszę, jeśli zostawiasz ślad po sobie.