8 grudnia 2016

Kalendarz Blogerek 2017

W końcu się udało i po wielu miesiącach, dzielę się z Wami kalendarzem.
Jego zapowiedź pojawiła się na Facebooku dosyć niedawno i spotkała się z pozytywną oceną.


26 listopada 2016

Najpiękniejsze górskie miejsca we Włoszech - polskie blogerki polecają

Włochy są pełne urokliwych miejsc. Jest tu tyle do zobaczenia i do zrobienia, że jednego życia za mało.
Włoskie wybrzeże dostarcza niesamowitych widoków w wielu miejscach. Jednak Italia to nie tylko piękne miejsca nad morzem.
Pełno tutaj przepięknych górskich zakątków, które czekają na Wasze odkrycie.
Każdy mógłby zrobić taką listę i pewnie każda byłaby inna, bo dla każdego inne miejsce jest piękne czy mało znane. Możliwości jest wiele.
Postanowiłam przygotować dla Was listę włoskich miejsc górskich, o których mało w polskich przewodnikach. Poprosiłam o pomoc kilka polskich blogerek.

24 listopada 2016

Jezioro Braies - perła Dolomitów

Czy kiedykolwiek słyszałaś -eś o jeziorze Braies (niem. Pragser Wildsee, wł. Lago di Braies) ?
Prawdopodobnie widziałaś -eś je pierwszy raz w włoskim serialu Un passo dal cielo, który kręcono właśnie nad brzegiem jeziora.
Powiem szczerze, że serialu nigdy nie widziałam, ale zdjęcie jeziora przewinęło mi się wiele razy na Facebooku.
Wiele razy zachwycałam się zdjęciami na instagramie.
Czytałam nawet gdzieś, że jest to najbardziej fotografowane jezioro na świecie.
Zresztą nie dziwię się, kolor jeziora jest po prostu niesamowity.


22 listopada 2016

Tarta Tatin z karmelizowaną marchewką i tymiankiem

Dziś chciałabym Wam zaproponować tartę tatin z karmelizowaną marchewką i tymiankiem.
Tarta zaskakuje doskonałym smakiem, a przy tym jest banalnie prosta w wykonaniu. Może być podawana jako przystawka lub jako drugie danie.
Cała tajemnica tarty tatin nazwanej tak na cześć swojej twórczyni polega na pieczeniu jej odwrotnie - z ciastem na wierzchu, które pozostaje niesamowicie kruche.
Zapraszam;-)
Składniki na patalnię o średnicy 28 cm:
  • 10 średnich marchewek
  • 60g masła
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2 duże łyżki miodu
  • sól, pieprz
  • gałązki świeżego tymianku
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 żółtko
Przygotowanie:

Marchewki dokładnie myjemy i obieramy. Przecinamy wzdłuż na pół.
Warto wybrać marchewki różnej wielkości, by zmieściły się na patelni, w razie czego należy odkroić kawałek od grubszego końca, by dopasować je do średnicy patelni.
Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy pokrojone marchewki.
Smażymy, ruszając co jakiś czas patelnią, by marchewki obracały się i pokrywały masłem.

Marchewki powinny zmięknąć, smażymy je 15 minut. W połowie smażenia dodajemy miód, ocet balsamiczny, sól i pieprz. Układamy marchewki na patelni. Posypujemy listkami tymianku.
Przykrywamy marchewki ciastem francuskim. Dociskamy, zawijając ciasto na brzegach do wewnątrz, zabezpieczamy przestrzenie przy brzegu formy. 

Na środku ciasta robimy nacięcie nożem - krzyżyk.
Wierzch smarujemy żółtkiem.
Pieczemyw temperaturze 180°C przez około 30 minut, aż wierzch był złocisty.
Ciasto powinno urosnąć i nabrać złocistej barwy.
Wyjmujemy formę z piekarnika i na wierzchu formy kładziemy talerz i jednym, zdecydowanym ruchem obracamy formę.
Odwróciłam formę tak, żeby marchewki były na wierzchu ciasta.


Smacznego! 

Spodobało się ? Podaj dalej!

Zapraszam do dołączenia mojej grupy facebookowej - Włochy po mojemu ;-)

Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku lub google+, dziękuję za odwiedziny :-)
 

19 listopada 2016

Drożdżówki ze śliwkami

Kolejna propozycja na drożdżówki.
Słodkie, puszyste i pyszne drożdżówki ze śliwkami.
Przepis na ciasto można wykorzystać w każdej chwili, niezależnie od sezonu.
Nadzienie może być dowolne, czyli to co akurat mamy w domu czy na co mamy ochotę: jakiekolwiek owoce, dżem lub powidła.
Bułeczki świetnie smakują z mlekiem, są idealne na niedzielne śniadanie..
Nie mówiąc o zapachu pieczonego drożdżowego ciasta w całym domu.
Zapraszam ;-)


17 listopada 2016

Noclegi w Toskanii

Toskania to jeden z najpiękniejszych regionów włoskich.
Jest chyba pierwszą miłość turystów, którzy przybywaj do Włoch po raz pierwszy.
Złoto, czerwień, brąz, zieleń. Do tego błękit nieba. Kolory Toskanii.
Nie można zapomnieć o żółtych słonecznikach filmowej Cortony.
Kto po filmie "Pod słońcem Toskanii" nie zapragnął tam pojechać.
Na pewno wielu z Was już było i ma zamiar wrócić.
Jako że dostaję coraz więcej pytań o możliwość spania w Toskanii, postanowiłam udostępnić listę sprawdzonych noclegów w Toskanii! 

W dzisiejszym wpisie przedstawię kilka opcji. Wybór należy do Was.
Szukasz noclegu w Toskanii gdzie spędzić wspaniałe wakacje?
Ten wpis jest dla Ciebie.


5 listopada 2016

Noclegi w Rzymie

Rzym jest uznawany często za najpiękniejsze miasto na całym świecie. Oferuje niepowtarzalną atmosferę i wiele wspaniałych zabytków.
Rzym to moje ulubione miasto. Uwielbiam tam wracać, bo za każdym razem odkrywam tam coś nowego.
Nie potrafię zliczyć ile e-maili z pytaniem "Gdzie spać w Rzymie?" dostałam od Was w ciągu ostatnich 4 lat.
Pomysł wpisu o noclegach w Rzymie chodził mi po głowie od dawna.
Tak sobie pomyślałam, że pora stworzyć ten wpis.


14 października 2016

5 miasteczek, które warto zobaczyć w pobliżu Wenecji

Wenecja to fascynujące i urzekające miasto, jest świetnym miejscem na spędzenie wakacji.
Można napisać milion postów o niej.
A trochę dalej, poza miastem? Okolice Wenecji?
Dziś chciałbym napisać kilka słów nie o Wenecji, ale o niezwykłych miasteczkach znajdujących się bardzo blisko niej.
Jeśli macie przypadkowo w zapasie jeden lub dwa dni wolne a w Wenecji widzieliście już wszystko (Waszym zdaniem) to przyszła pora na ucieczkę poza miasto.
A w okolicy jest co oglądać…
Nie chodzi mi o najpopularniejsze miasta, ale o małe miasteczka znajdujące się na poboczu, wśród wzgórz, gór czy nad morzem.
Są łatwo dostępne, w sam raz na jednodniową wycieczkę z Wenecji.
Malowniczych zakątków nie brakuje, ograniczyłam się do pięciu które warto zobaczyć.
5.Arquà Petrarca 

13 października 2016

Risotto z kapustą włoską, boczkiem i serem gorgonzola

Dziś chciałabym Wam zaproponować risotto z kapustą włoską (tzw.Verza), boczkiem i serem Gorgonzola.
Danie zrobiłam dzisiaj po raz pierwszy.
Zazwyczaj mam tak, że jak coś przygotuję za pierwszym razem, to od razu myślę o poprawkach jakie zrobię następnym razem. Ale nie było tak tym razem.
Risotto wyszło idealnie i na pewno nic już w nim nie zmienię.
Pomysł na risotto przyszedł mi, po mojej ostatniej wizycie na moich ulubionych targach ryżu w Weronie.
Tak mi zasmakowało risotto, że musiałam przyszykować je w domu.
Sam mąż powiedział, że wyszło mi lepsze niż na targach, myślę, że przez ser gorgonzola, którego dodałam o ciut więcej.
Zapraszam ;-)